PODZIEL SIĘ

Nagranie uchwycone na monitoringu wizyjnym w mieście Dongguan w południowych Chinach pokazuje jak elektryczny minivan podłączony do ładowarki nagle zaczyna płonąć. Ogień wraz z czarnym dymem bucha spod nadwozia. Po chwili płomienie są na tyle duże, że zajmuje się od nich stojąca obok ciężarówka, a od niej kolejny samochód.

Co spowodowało pożar na chińskiej stacji ładowania? Oficjalnej informacji nie ma, ale mógł być to efekt niekontrolowanego wzrostu temperatury podczas ładowania baterii. Przed ryzykiem przegrzania powinien czuwać system chłodzenia oraz awaryjny wyłącznik, który w razie konieczności przerywa proces ładowania. Wskutek wady fabrycznej lub jeśli wystąpiło uszkodzenie któregoś z układów, bateria rozgrzeje się do niebezpiecznego poziomu. To może doprowadzić nawet do eksplozji poszczególnych ogniw, powodując reakcję łańcuchową i w efekcie pożar.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here