Wczoraj, 10 marca, w pobliżu kluczowego skrzyżowania ulic Legnickiej i Małopanewskiej we Wrocławiu doszło do groźnego zdarzenia energetycznego. Zerwana linia wysokiego napięcia 110 kV spadła na infrastrukturę miejską, paraliżując ruch w tej części miasta.
Przewód linii wysokiego napięcia po zerwaniu upadł bezpośrednio na trakcję tramwajową, jezdnię oraz okoliczne obiekty wolnostojące. Sytuacja była o tyle niebezpieczna, że dotyczyła bezpośredniego sąsiedztwa ważnego węzła komunikacyjnego.
Akcja służb i zabezpieczenie terenu
Na miejscu błyskawicznie pojawiły się jednostki Państwowej Straży Pożarnej (KM PSP Wrocław), Policja, Nadzór Ruchu MPK oraz Pogotowie Energetyczne.
Najważniejszą informacją jest fakt, że w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Działania ratownicze i zabezpieczające objęły:
- całkowite wstrzymanie ruchu kołowego, szynowego oraz pieszego w strefie zagrożenia,
- zabezpieczenie miejsca upadku przewodu pod kątem napięcia krokowego i ewentualnych przebić,
- szczegółową inspekcję pobliskich obiektów przy użyciu kamery termowizyjnej – strażacy sprawdzali, czy na skutek przepływu prądu zwarciowego nie doszło do powstania ukrytych zarzewi ognia w elementach konstrukcyjnych lub instalacjach budynków.

Z punktu widzenia eksploatacji sieci, upadek linii WN na trakcję tramwajową (pracującą zazwyczaj na napięciu 600V DC) stanowi ogromne wyzwanie dla systemów zabezpieczeń. Takie zdarzenie wymusza natychmiastową koordynację operatora systemu dystrybucyjnego (OSD) oraz służb technicznych przewoźnika miejskiego, aby skutecznie odizolować uszkodzone sekcje i uniknąć uszkodzeń podstacji trakcyjnych.
Obecnie trwają prace nad ustaleniem przyczyn zerwania przewodu. Służby energetyczne przystąpiły do naprawy uszkodzonego odcinka i przywracania standardowej konfiguracji sieci.

Źródło: KM PSP Wrocław























