
W instalacjach systemów zabezpieczeń kluczowym wyzwaniem jest takie rozmieszczenie kamer, aby w razie incydentu uzyskać wyraźny obraz twarzy sprawcy. Zazwyczaj osiągamy to poprzez odpowiednią wysokość montażu i dobór kątów widzenia. Czasem jednak instalatorzy (lub sami użytkownicy) idą o krok dalej, stosując techniki „przyciągania uwagi”, gdyż jak wiadomo, włamywacz patrzący prosto w obiektyw będzie intruzem łatwiejszym do zidentyfikowania 😉























