Podczas przygotowań do prac serwisowych jeden z pracowników udał się do stacji transformatorowej w celu odłączenia zasilania. Drugi z monterów, nie czekając na potwierdzenie wyłączenia (i bez sprawdzenia braku napięcia) podjął próbę wcześniejszego demontażu osłony.

Działając w pośpiechu przy zdejmowaniu metalowa osłona rozdzielnicy osunęła się na L1 na głównych szynach zbiorczych, co doprowadziło do gwałtownego zwarcia łukowego.

Na zdjęciu widoczny wytopiony duży otwór w blasze osłony, osmolone wnętrze szafy w polu rezerwowym oraz silne okopcenie frontu rozdzielnicy (drzwi przedziału Sekcja P.POŻ).

Wskutek powstałego łuku elektrycznego monter doznał oparzeń i opalenia owłosienia głowy, po czym trafił do szpitala. Miał wielkie szczęście, że nie doszło do uszkodzenia wzroku.