Wpadam do pewnego mieszkania, aby wykonać pomiary ochronne i monitoring na potrzeby inwestora. Ku mojemu szczęściu natrafiłem na “elektryka” wykonującego NOWĄ instalacje w mieszkaniu. Instalacja wykonana pradawnie tzn. z puszkami. Latam z miernikiem po mieszkaniu i coś mi nie pasuje. Przewód PE doprowadzony do mieszkania, natomiast pomiary mówią cos innego. Zerkam do “puszki” a tam perełka.
– Panie, chodź Pan tutaj
– coś nie pasuje? Jakiś problem z kablami?
– co Pan tu odpierd***ł? Gdzie ochrona? Czemu to nie jest połączone?
– aaa chodzi o te kabelki żólto-zielone? Po ch*j, to nie potrzebne. Jest +, jest – i działa.
No comment.














![Montaż urządzeń przekaźnikowych na kolei [1962]](https://elektrykapradnietyka.com/wp-content/uploads/2026/07/garnek-rozdzielczy-budowa-i-montaz-180x135.jpg)









