PODZIEL SIĘ

Krótka historia o tym dlaczego układ 4+0 przegrywa z 3+1 (z konkursem w tle).

Duża ilość dostępnych produktów na rynku i wybieranie najtańszych rozwiązań czasem powoduje, że wiele osób nie pamięta o tym, co jest głównym celem zastosowania ogranicznika przepięć. Powinna nim być rzeczywista jak najlepsza ochrona, a nie ochrona na poziomie podstawowym, która jedynie spełnia wymagania norm. Po przeczytaniu tego artykułu będziesz wiedzieć jakie ma to praktyczne konsekwencje dla nieświadomego użytkownika końcowego.

Przykładem są dwa układy połączeń ograniczników, gdzie bezwiednie akceptujemy gorszą skuteczność ochrony.
Niedocenianym bohaterem jest układ 3+1.

Układ połączeń ograniczników 3+1, którego rodowód wywodzi się z układu sieci TT

3 Warystory od przewodu L do wspólnego przewodu N
oraz 1 Iskiernik pomiędzy N oraz PE

Samo połączenie ograniczników może zawierać w sobie trzy elementy ograniczające albo ucinające przepięcia czy wręcz kombinowane, włączone pomiędzy trzy fazy a przewód neutralny oraz iskiernik separujący przewód neutralny od ochronnego. Ponieważ istnieje wiele niejasności w obszarze ochrony przed przepięciami, obecność iskiernika, którego funkcją jest separacja i ochrona tylko jednej izolacji, każe niektórym nazywać niepoprawnie układ 3+1 układem kombinowanym. To jest zwyczajny błąd w kontekście definicji z normy PN-EN 61643-11.

Dygresja: Obecność iskiernika w tym miejscu nie jest warunkiem dostatecznym dla uznania go jako kombinowany. Aby ogranicznik można było nazywać kombinowanym powinien posiadać element ograniczający przepięcia jak i element ucinający, połączone równolegle ze sobą czy to w układzie 4+0 czy też 3+1.

4+0 to połączenie, gdzie może nie być iskiernika, a wszystkie ograniczniki są przyłączone od poszczególnych faz i N bezpośrednio do PE.

4 Warystory od każdego z przewodów Li do wspólnego PE

Norma PH-HD 60364-5-534 dopuszcza zastosowanie układu połączeń 4+0 jak i 3+1 do ochrony układu sieci TN-S.

Jednakże dla użytkownika końcowego istnieje wymierna korzyść ze stosowania tylko układu 3+1 w sieciach pięcioprzewodowych TN-S. O ile poziom napięcia resztkowego pomiędzy dowolnym L a PE w obu układach może być praktycznie podobny (różnica ok. 180V, patrz przykład poniżej), to pomiary pokazują, że poziomy napięć resztkowych pomiędzy L a N w układzie 4+0 mogą być prawie DWA razy wyższe (ok. 900 V, jak pomiary pokazane poniżej) niż w 3+1.

Porównanie układów „3+1” vs. 4+0”

Pomiary na ogranicznikach dla systemu TN-S

układ 3+1

układ 4+0

Porównanie Ures pomiędzy L-PE

Porównanie  Ures pomiędzy L-N
Ures 1300 V vs. 2160 V?!

 

Oznacza to tylko tyle, że stosując ograniczniki połączone w układzie 4+0 narażamy chronioną instalację na niepotrzebnie wysokie poziomy przepięć. A to może w istotny sposób ograniczać żywotność elementów instalacji.

W konsekwencji prowadzić to może do strat u końcowych użytkowników i wyższych kosztów dla firm ubezpieczających takie instalacje.

Konkluzja: Choć układ 3+1 jest bezpieczniejszy, mało kto zwraca na to uwagę, ponieważ cztery warystory są tańsze niż trzy z jednym iskiernikiem. W taki sposób cena czyni cuda… a koszt ponosi użytkownik końcowy.

Phoenix Contact będąc świadomym lepszych efektów ochrony oraz w trosce o użytkowników końcowych, od samego początku oferuje do ochrony sieci pięcioprzewodowych ograniczniki w układzie 3+1. Wyjątkowo, dla osób lubiących układ 4+0, Phoenix Contact ma w ofercie wykonanie ogranicznika w układzie 4+0.

Jeśli chcesz pogłębić wiedzę w zakresie ograniczników przepięć, zapraszamy na firmowego bloga. Znajdziesz tam informacje m.in. na temat norm kształtujących rynek dostępnych modeli ograniczników:
https://blog.phoenixcontact.com/marketing-pl/implikacje-osobliwosci-ogranicznikow-wg-normy-pn-en-61643-11/

Ograniczniki Phoenix Contact są dostępne w najpopularniejszych hurtowniach.
Wszystkie opisywane ograniczniki przepięć można znaleźć na stronie: www.phoenixcontact.pl

KONKURS:

Dla tych którzy wytrwali do końca artykułu, konkurs:

Osoby, które zamieszczą na fanpage’u Elektryka prąd nie tyka zdjęcie gotowej skrzynki z zamontowanym i dobrze widocznym ogranicznikiem przepięć firmy Phoenix Contact (z hashtagiem #phoenixcontact) mają szansę wygrać ogranicznik przepięć typu 3, który świetnie sprawdza się w ochronie domowego sprzętu elektronicznego:

Urządzenie z ochroną przed przepięciami typ 3 – MNT-TV-SAT B/F – 2882307 Adapter wtykowy z ochroną przepięciową do obwodu zasilania 230V AC i ochrony obwodu sygnału radiowego lub telewizyjnego (kabel, antena naziemna, instalacja satelitarna).

UWAGA: Najlepszy sposób montażu to włożenie w pierwsze gniazdo przedłużacza, wówczas odbiorniki wpięte w kolejne gniazda będą chronione.

Pełny regulamin konkursu dostępny jest na stronie:
https://elektrykapradnietyka.com/regulamin-konkurs-PxC.pdf

PODZIEL SIĘ
Poprzedni wpisPogotowie elektromobilne
Następny wpisBM zapasowy
Phoenix Contact Sp. z o.o.
Firma Phoenix Contact powstała niemal 95 lat temu i jest dziś liderem połączeń elektrycznych i automatyki przemysłowej. Posiadamy w swojej ofercie złącza w każdej technice łączeniowej. Wszystkie nasze złącza spełniają normy kolejowe takie jak EN 50155 czy EN 45545. Ponadto do kolejnictwa oferujemy rozwiązania dedykowane w postaci gotowych listew zaciskowych, czy też gotowych kabli M12. Do infrastruktury kolejowej posiadamy rozwiązania począwszy od sterowników i komputerów przemysłowych, skończywszy na przekaźnikach czy ogranicznikach przepięć.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here