Tylko trzy kraje – USA, Liberia i Mjanmar (Birma) – wciąż oficjalnie lub w praktyce trzymają się systemu imperialnego (choć formalne stosowanie niekoniecznie odzwierciedla codzienną praktykę).

W rzeczywistości Stany Zjednoczone są dziś jedyną prawdziwą twierdzą systemu imperialnego na świecie i używanie cali, mil czy galonów jest normą, mimo że amerykańscy naukowcy korzystają z systemu metrycznego, a nowe jednostki, takie jak megabajty czy megapiksele, również mają charakter metryczny.

Mjanmar i Liberia to jedyne inne kraje na świecie, które jeszcze oficjalnie nie przyjęły systemu metrycznego, ale są w trakcie tego procesu. W obu tych państwach miary metryczne są już powszechnie stosowane. Same Stany Zjednoczone również składały w przeszłości deklaracje dotyczące przejścia na system metryczny, a w 1975 roku uznały go nawet za preferowany system wag i miar. Mimo to pomysł ten nigdy się na dobre nie przyjął.

System metryczny w UK

Wielka Brytania – jako kolebka systemu imperialnego – utknęła pomiędzy obydwoma światami. Tutaj system metryczny został przyjęty częściowo, jednak mile przetrwały, a ludzie w codziennym życiu rutynowo posługują się pintami, milami na galon, funtami, a nawet kamieniami (stone). Część miar imperialnych wciąż funkcjonuje również w dawnych krajach brytyjakiej Wspólnoty Narodów (Commonwealth), takich jak Kanada, Indie, RPA czy Australia – tam ludzie wciąż mogą podawać swój wzrost i wagę w jednostkach imperialnych lub przygotowywać ciasto według przepisu na szklanki (cups) i łyżki, po czym wstawiać je do piekarnika ze skalą Fahrenheita.

System imperialny rządzi w ukryciu, nawet w Polsce

Niektóre produkty na całym świecie są niezmiennie mierzone w systemie imperialnym, niezależnie od kraju:

  1. Przekątne ekranów TV, monitorów, paneli operatorskich niemal wszędzie podaje się w calach.
  2. Średnice rur – gwinty 1/2″, 3/4″ czy 1 cal to absolutny standard instalacyjny dla wielu branż.
  3. Rozmiary spodni jeansowych (pas/długość) sprzedawane są w calach.
  4. Choć w instalatorstwie operujemy na mm2, to w zasilaczach, przewodach sieciowych czy maszynach z importu wciąż stosowana jest norma AWG (American Wire Gauge). Nawet na niemieckich złączkach WAGO obok europejskich parametrów 0,2 – 4 mm2 wytłoczony jest zakres AWG: 24–12.

Ciekawostka: pizzę mierzoną w calach można spotkać nawet w (głównie) metrycznych krajach, takich jak Australia czy Kanada.

Źródło: statista.com