W minioną sobotę (5 września) dyżurny Straży Miejskiej w Olsztynie odebrał anonimowe zgłoszenie. Świadek zauważył mężczyznę, który na terenie inwestycji przy ul. Zientary-Malewskiej energicznie kopał w ziemi, wyciągał przewody i na miejscu odzyskiwał z nich miedź.

Wysłany na miejsce patrol straży miejskiej zastał mężczyznę, który wykopał część okablowania wkopanego w ziemię na terenie budowy i wydobywał z niego surowiec w postaci czystej miedzi. Mężczyzna tłumaczył, że dostał na to pozwolenie od kierownika budowy.

Funkcjonariusze nie dali jednak wiary tym zapewnieniom i na miejsce wezwali patrol policji. Szybka weryfikacja rozwiała wszelkie wątpliwości: kierownictwo budowy o żadnej „zgodzie” na demontaż i kradzież okablowania nie miało pojęcia.

Po weryfikacji sprawca został zatrzymany i przekazany funkcjonariuszom z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, którzy prowadzą dalsze czynności wyjaśniające. Mężczyźnie grozi odpowiedzialność karna za kradzież (oraz ewentualne zniszczenie mienia), w zależności od łącznej wartości wyrządzonych szkód.

Źródło: Straż Miejska w Olsztynie